W sezonie 2025/26 w Ekstraklasie 257 zawodników z pola rozegrało co najmniej 1000 minut. 94 z nich (37%) ma kontrakt kończący się w 2027 roku, a kolejnych 85 w 2028. Wśród zawodników z najlepszej ćwiartki ligi odsetek kończących się w 2027 roku jest taki sam: 24 z 64.
Dlaczego półtora roku
Rzetelna ocena następcy wymaga pełnego sezonu danych i obserwacji na żywo. Jeśli klub zaczyna szukać w styczniu przed końcem kontraktu, ma przed sobą jedną rundę, zawężony rynek i słabszą pozycję negocjacyjną. Start półtora roku wcześniej daje pełny sezon kandydatów i dwa okna transferowe.
Przykład: następca rozgrywającego
Kluczowy środkowy pomocnik jednego z klubów Ekstraklasy: 36 lat, szacowany poziom w czołówce ligi (lepiej niż 98% pomocników), kontrakt do czerwca 2027. Szukamy zawodnika o tym samym stylu gry (10 wskaźników rozegrania i odbioru), do 26 lat, bez wypożyczonych, z wyceną do 1,5 mln € i poziomem nie niższym niż o 3 punkty.
Z bazy 26 lig zostaje 3 kandydatów. 19 zawodników odpadło, bo nie mają wyceny rynkowej, więc ich koszt jest nieznany. Najbliższy stylem jest 26-letni pomocnik z ligi portugalskiej: podobieństwo 89,8%, poziom 90,6 wobec 90,8, wycena 0,9 mln €.
Kandydat jest równie aktywny w rozegraniu (podania w ostatnią tercję lepiej niż 96% pomocników ligi) i celniejszy (76. wobec 53. percentyla), za to generuje mniej xA (83. wobec 94. percentyla). Wyraźnie częściej przechwytuje piłkę (57. wobec 13. percentyla). Podobieństwo stylu nie oznacza identycznego zawodnika, tylko podobne proporcje mocnych i słabych stron.
Co trzeba sprawdzić poza danymi
Dane wskazują, kogo obejrzeć. Dostępność, oczekiwania finansowe, zdrowie i dopasowanie do szatni trzeba zweryfikować osobno. Dlatego krótką listę oddajemy z uzasadnieniem liczbowym przy każdym nazwisku i listą rzeczy do sprawdzenia na żywo.
Chcą Państwo takiej analizy dla swojego klubu?
Opiszemy proponowaną metodę, zakres danych i czas realizacji.
⟦cta⟧