Weźmy napastnika, który naprawdę zdobywa 0,45 gola na 90 minut, czyli na poziomie typowego podstawowego napastnika. Gole padają rzadko i losowo, więc to, co widzimy w statystyce, zależy od tego, ile meczów obserwujemy. Poniżej rozkład wyników tego samego zawodnika po 5 meczach (450 minut) i po 30 meczach (2700 minut), policzony z rozkładu Poissona.
Po 450 minutach co piąty taki napastnik (19%) ma 0,8 gola na 90 minut lub więcej i wygląda jak lider ligi, a co trzeci (34%) ma 0,2 lub mniej i wygląda na zawodnika do zmiany. Po 2700 minutach wynik 0,8 lub więcej zdarza się w mniej niż 1% przypadków.
Jak korygujemy małą próbę
Ocenę profilu ściągamy w stronę średniej ligi proporcjonalnie do jej niepewności. Wiarygodność rośnie z minutami: połowę osiągamy przy ok. 220 minutach (wartość wyznaczona metodą bootstrap), 82% przy 1000 minutach i 90% przy 2000.
W praktyce zawodnik z surową oceną 80 w lidze o średniej 50 po 450 minutach dostaje ocenę ok. 70, po 1000 minutach ok. 75, po 2000 minutach ok. 77. Ranking przestaje premiować krótkie serie.
Gdzie stawiamy granicę
Punktem odniesienia dla pełnego sezonu są zawodnicy z co najmniej 1000 minut. W trwającym sezonie wymagamy co najmniej 30% minut możliwych do rozegrania przez drużynę. Poniżej tych progów zawodnika nie odrzucamy, ale wynik oznaczamy jako wstępny i podajemy, ile minut warto jeszcze zobaczyć.
Chcą Państwo takiej analizy dla swojego klubu?
Opiszemy proponowaną metodę, zakres danych i czas realizacji.
⟦cta⟧